Strona główna  | FAQ  |  Szukaj  |  Użytkownicy  |  Grupy   |  Rejestracja  |  Profil  |  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  |  Zaloguj

 Opowiadania :) Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
Mateusz ARGH ZOMBIE!
Stary Headcrab



Dołączył: 25 Cze 2007




PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 19:53 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Gordon Commodore napisał:
Mateusz ARGH ZOMBIE! napisał:
a ty przestań offtopicować! offtoper!


Aaaa! Policja! Offtopicują w moim super temacie!

A wiesz, że z głupotą trzeba walczyć? Wróć tu za parę lat, kiedy zmądrzejesz. Kur.., nie masz talentu to się tym nie chwal. Czytanie Twoich zestawów wyrazów NIE JEST PRZYJEMNE. Poza tym, o czym to opowiadanie jest? Że Breen dostał kamieniem? To jest bez fabuły, bez sensu, bez interpunkcji. Długo można jeszcze wymieniać. Zanim zaczniesz komuś zwracać uwagę, to pierwiej o sobie pomyśl. Tym debilnym postem nabiłeś tylko licznik. Fajnie, nie? To forum TO NIE JEST CZAT. I te debilne posty w stylu "grrrr" tylko pokazują, jakim jesteś człowiekiem. O ile nim jesteś.


1.w tym badziewnym opowiadaniu chodzi że breen dostał (dość sporym) kamieniem w głowę i wszystko mu sie miesza

2.jestem człowiekiem

3.nie będę robił posta grr jak przestaniecie mnie denerwować
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Advisor
Stary Headcrab



Dołączył: 07 Cze 2007
Skąd: Wrocław

Steam ID: Jarek71
Xfire: CombineAdvisor
PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 19:53 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

A co to za kupa literek? Gdzie znaki interpunkcyjne? Gdzie duże litery? Przemineły z wiatrem?

EDIT. Robisz double post za double postem. EDIT!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćMSN Messenger
Gordon Commodore
Fast headcrab



Dołączył: 18 Kwi 2007
Skąd: Penny Lane



PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 20:00 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

To my Cię denerwujemy? To Ty nas denerwujesz swoim dziecinnym zachowaniem i tymi ZLEPKAMI wyrazów. PRZESTAŃ! Tych pseudo opowiadań nie da się czytać, poza tym czytanie ich NIE MA SENSU. I nie stawiaj tu warunków, chłopcze. Albo zmienisz swoje zachowanie (w co wątpię), albo ktoś Cię w końcu wywali z tego forum.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
kamiiru
Tsundere Headcrab
Ostrzeżenia: 2


Dołączył: 01 Maj 2007
Skąd: DG



PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 20:00 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Specjalnie dla Mateusza, komiks na "odpowiednim" poziomie

Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
kłam
Gonarch



Dołączył: 13 Kwi 2007




PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 20:04 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Hmmmm ok mamy trolla ale uwaga (tutaj wyciąg z regulaminu):

Cytat:
2.1. Nie obrzucamy mięsem innych użytkowników forum. Należy pamiętać, że po drugiej stronie kabla też jest człowiek (lub troll uważający się za człowieka, co należy uszanować). Zakazane są, zatem tak zwane "flame wars". Zarówno ich prowokatorzy, jak i uczestnicy, zostaną przykładnie i surowo ukarani.


Cytat:
. Administracja forum zabrania drastycznych aktów nietolerancji wobec trollów ze strony normalnych, zdrowych użytkowników. Należy pamiętać, że troll jest osobnikiem specjalnym, którego należy otoczyć specjalną opieką.


Dlatego oficjalnie uznaje Mateusza jako gatunek chroniony prawnie z ograniczeniami narzuconymi przez kaganiec (tak to dobre słowo ;P) powolnej edukacji i moderacji Język

Aha... Jaja sobie robiłem bo widzę że ironia umarła.


Ostatnio zmieniony przez kłam dnia Czw Lis 21, 2013 13:19, w całości zmieniany 1 raz
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij email
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 23:06 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Temat oczyszczony.

Uprzejmie informuje, że od tej pory każdy post, który nie będzie ani opowiadaniem, ani komentarzem do opowiadania, zostanie nagrodzony darmowym banem + wakacjami w bibliotece (nad Świętą Księgą).

Dziekuję za uwagę.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Mateusz ARGH ZOMBIE!
Stary Headcrab



Dołączył: 25 Cze 2007




PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 23:34 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

widzę że tamto badziewie też nie zdało egzaminu to tu jest drugie

ŻYCIE W CYTADELI cz.1

Dr.Breen - Dr.B
Barney-B
Gordon Freeman - G
G-man (Pedzio jeden!) - GM
Alyx - A
dwaj combine - C1 i C2
Pudzian - P
Kleiner - K
Mateusz - M

wszyscy sie budzą w domu (cytadeli)
G: o zombie! wezmę swój ukochany łom i ich rozwalę
Dr.B:ale się wyspałem ile mam czekać na ukochane ciacha! Smutny!
K:wreszcie skończony jest teleport
A:ech Gordon jak zawsze leje zombie
GM:super niedługo będzie limitowana edycja lalek barbie!
A,Dr.B i K:-_-
G jak skończył lać zombie wyszedł z B,A i GM
G podchodzi do dzieciaka
G: wiesz może gdzie jest sklep z łomami?
Dzieciak(D):nie ale wiem jedno! król shamanów rox! myślę że JO będzie królem duchów i pokona zika!
G:wiesz co...
pojawia się pan mydełko:umyj się bo śmierdzisz wymiotami!<znika>
dzieciak zapłakany biegnie do domu
pojawia się proboszcz:życie to nie wymioty<znika>
G:następnym razem wezmę shotgun na proboszcza
idzie to dziecko z Pudzianem
P:kto obraził mojego brata?
G,B i A wskazują na GM i GM dostaje takie lanie że fiu fiu
GM:ała boli <mdleje>
A:chyba trzeba zabrać go do lekarza
G:poco B pochodzi z gołą dupą i zwróci uwaga lekarzy bo pomyślą że to wariat
B:NIE NIE I NIE
G i A :TAK TAK TAK! <jak mówili tak się stało>
w szpitalu
G do lekarza:gdzie jest dobry lekarz?
Lekarz(L):przed tobą
G:gdzie nie widzę
L:-_- to ja
G:sorka myślałem że jesteś a nieważne
L:k o co chodzi?
G:nasz znajomy zemdlał możesz mu pomóc?
L:jasne to zajmie chwile tylko daj na chwile twój hev k?
G:k ale nic mu nie zrób
lekarz kładzie hev na gmanie a gman sie odrazu budzi
GM:co za odur ja niemogę
G:muszę go wyprać kiedyś
nagle pojawia się proboszcz:życie to nie pranie <znika>
G:... a latanie to nie duchowanie!
i poszli ze szpitala ale
C1 & C2 stać pałujemy!
G,B,GM i A:za co?
C1:dla zabawy
C2:Właśnie
G,B,GM i A uciekli i dostali 100$ za unikatowe skoki z matrixa
C1:głupi autor
C2:Właśnie
C1&C2 dostają badziewnymi opowiadaniami i uciekają przed nimi
M:słyszałem co mówiliście to wasza kara
G,B,GM i A kupili za pieniądze breenowi nową maszynkę z okazji jego urodzin
w cytadeli
Dr.B:dziękuję wam teraz mogę robić ciastka Uśmiechnięty
G,B,GM i A:niema za co
nagle pojawia się proboszcz:życie to nie ciastka
Breen płacze
G:grr znowu proboszcz mi się wymknął

CDN myślę że sie podoba
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Buhen
Meet the Headcrab



Dołączył: 15 Maj 2007
Skąd: Wielkie Księstwo Zimwafle (koło Lubaszczyzny)

Steam ID: Viroos433 / Zlewozmywak_kamikaze

PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 23:55 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mat... Po co kradniesz czyjeś pomysły? Sam coś wymyśl, albo w ogóle nic nie rób!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
Mateusz ARGH ZOMBIE!
Stary Headcrab



Dołączył: 25 Cze 2007




PostWysłany: Wto Cze 26, 2007 23:57 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Suriv napisał:
Mat... Po co kradniesz czyjeś pomysły? Sam coś wymyśl, albo w ogóle nic nie rób!
no a inni na starym boardzie też kradli pomysły i się nie obwiniali!
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
zEB
Uber Metalowy Headcrab



Dołączył: 15 Kwi 2007




PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 11:41 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mateusz ARGH ZOMBIE! napisał:
Colt napisał:
Mateusz ARGH ZOMBIE! napisał:
Suriv napisał:
Mat... Po co kradniesz czyjeś pomysły? Sam coś wymyśl, albo w ogóle nic nie rób!
no a inni na starym boardzie też kradli pomysły i się nie obwiniali!


No wiesz, bylismy wspolnotą i sobie je pozyczaliśmy.
a pożyczyć ja też mogę?

Pozyczka następuje za zgodą OBU stron. Natomiast pozyczka jednostronna to kradziez Oczko
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Mateusz ARGH ZOMBIE!
Stary Headcrab



Dołączył: 25 Cze 2007




PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 19:24 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

życie w cytadeli cz. 2

po wyspaniu się nasza grupka wyszła na dwór ale barney z breenem opychali ciastka
G:ale nuda choćmy do MCDonalda
wszyscy oprócz G,GM i A przerazili sie
G:co takiego strasznego tam jest?
Jakiś Koleś(JK):w...m..m..MacDonaldzie są zniewolony stalkery podobno biedronka wzorowała sie na nim a combine na biedrońce!
JK2:podobno szefowa rebeliantów stalkerów (Luise) z innymi stalkerami atakują wciąż MCDONALDA i starają się zamknąć wszystkie sieci ale nie udało im sie!
G,GM i A włos im sie jerzy na głowie
G:a gdzie sklep z łomami
JK:naprzeciwko MC
G:dzięki
nasi bohaterowie poszli pomóc stalkerom i zabić prababa szefa MC!
G:pójdę kupić łom i do was dołacze
A:k
jak G kupił łom to powiedział
G:super moje łomy chcą sie żenić
GM:a ja mam nowe kolekcje barbii!
G i GM:JOOHOO!
A:-_-
nasi power rangers poszli do MC
Stalker(S):POMOCY ONI NAS BIJĄ PRZEKAŻ TEN LIST LUISE<dead>
G:k choćmy do Luise
Luise(L):dzięki za list w nim są plany MC my stalkery i headcraby których szef jest Mixon(M) musimy zniszczyć MC i zabić prababa!
nasi hero poszli do MC razem ze stalkerami i headcrabami ale
Prabab(P):spodziewaliśmy się was haha
L i M:nie wygrasz z nami wszystkimi!
P:a wy nie wygracie z puszkomenem!
nagle wyskakuje puszkomen z rpg z hl1
Puszek:HAHA ZGIŃCIE!
nagle pojawił sie proboszcz:ginienie to.... nie zdążyl dokończyć bo dostał od freemana shotgunem potem zniknął
G:dostał wreszcie
M:zdejmijcie puszkomenowi hełm to go załatwimy!
G,GM i A:k
G był celem
A miała zdjąć puszkomenowi hełm
a GM:a ja będe się bawił lalkami barbii
G i A:-_-
no i po sprawie puszkomen jest teraz MPZ(Mixon Puszkomen Zombie) MPZ wywalił drzwi do pokoju prababa
wszyscy:NA ZIEMIE PRABAB ALBO ODERWIEMY CI GŁOWE!
P:dobrze dobrze ale HAHA
wszyscy:?
nagle wyskakuje Advisor i ratuje prababa
P i Advisor:HAHA do następnego razu!
wszyscy:chociaż jedna sieć jest zdobyta
ale w dropshipie byli C1&C2 i spuścili na wszystkich bomby kup zasmrodzili całego MC
wszyscy w MC uciekli a nasi herosi poszli do cytadeli i ujżeli breena i barneya z nadwagą
G,GM i A:poco tyle jedliście

CDN sorka jeśli cię obraziłem prabab i myśle że sie podobało i sorka że pożyczyłem wasze pomysły


Ostatnio zmieniony przez Mateusz ARGH ZOMBIE! dnia Sro Cze 27, 2007 19:31, w całości zmieniany 1 raz
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 19:30 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mateusz ARGH ZOMBIE! napisał:
JK2:podobno szef rebeliantów stalkerów (Luise)

Jeśli już, to szefowa, ignorancie Rozbawiony Gordon . Musze Cię brutalnie uświadomić: Luise to kobieta Uśmiechnięty.

I jedyne co mnie obraża, to to, że "występuję" w takim kiepskim czymś. No ale nec gustus dyskututus, jak to mawiała przez nos moja babcia wcinając budyń truskawkowy :/.

Pomysłów Ci raczej nie brakuje - problemem jest maxymalnie nieczytelne formatowanie tego tekstu...
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Mateusz ARGH ZOMBIE!
Stary Headcrab



Dołączył: 25 Cze 2007




PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 19:32 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

prb napisał:
Mateusz ARGH ZOMBIE! napisał:
JK2:podobno szef rebeliantów stalkerów (Luise)

Jeśli już, to szefowa


sorka szybko pisałem już poprawiłem i wiem że luise to kobieta ale szybko pisałem więc kilka liter nie dodałem bo zapomniałem
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
prabab
Rainbow Headcrab



Dołączył: 06 Maj 2007




PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 19:35 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Mateusz ARGH ZOMBIE! napisał:
szybko pisałem więc kilka liter nie dodałem bo zapomniałem

Hmm...

Mam propozycję. Swoje następne opowiadanie przed publikacją przeczytaj kilka razy, elegancko sformatuj, przepuść przez Worda (żeby Ci wyłapał wszystkie błędy), pokaż komuś, żeby powiedział co o nim sądzi i popraw wszystkie ewentualne błędy które taki "betatester" odnotuje. I dopiero po tym wyślij na forum. Zdziwisz się, jak bardzo zmieni się odbiór Twoich "dzieł" Bardzo szczęśliwy.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Buhen
Meet the Headcrab



Dołączył: 15 Maj 2007
Skąd: Wielkie Księstwo Zimwafle (koło Lubaszczyzny)

Steam ID: Viroos433 / Zlewozmywak_kamikaze

PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 19:58 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

No, znowu powracam z opowiadaniami, tym razem dzieje się w świecie Oposing forca. Mam nadzieję, że się spodoba. Narazie tytułu nie ma, jakoś nie mam pomysłu. Język




Opfucking Force
Part 1: but camp


<tumturumtumtumtum!> rozległ się dźwięk trąbki co oznaczało koniec snu rekrutów obozu szkoleniowego. Do „sypialni” wszedł jakiś czarny du**k w kapeluszu a la Indiana Jones. Standardzik, wszyscy stoją na baczność.

Czarny Du*ek(CD): <do rekruta> Jak się nazywasz, szmato?
Rekrut 1(R1): Johny John, sir! <zostaje zastrzelony przez CD>
R2: Dlaczego go pan zastrzelił, sir?
CD: Bo powiedział do mnie sir, a to już nie jest cool! <i headshot w rekruta> <do kolejnego pechowego kolesia> A ty jak się frajerze nazywasz?
R3: Ja mjeć na imje Wkalendarz Kopnienty! Ja być z China! <i znów headshot>
R4: Dlaczego go pan zabił???
CD: Bo nie lubię chińczyków! <i bum w rekruta>
R5: A dlaczego on zginął???
CD: Bo nie powiedział „sir”! <kolejny strzał>
Wszyscy Rekruci: WTF!?!?

W końcu wszyscy zaczynają spieprzać z but camp’a, niestety czarny dupek w kapeluszu miał „legendarną pukawkę śmiertelnika”, która dodawała +25 do szybkości ataku. Wszyscy rekruci poumierali. Do pomieszczania wszedł Adrian Sheepheart(AS), tutejszy sprzątacz.

AS: Cholera, znowu muszę ten bajzel sprzątać!
CD: Ej, ty tam! Zostaniesz nowym kapralem! Dalej, marsz na trening!
AS: Ale ja tu tylko sprzątam, nooo…
CD: Zamknij się i rusz d*pę! Zaraz, czyżbyś nie powiedział „sir”? <wyciąga spluwę, ale Sheepheart był szybszy dzięki „błogosławionym butom nieumarłego skrzypka” dodającym +31 do szybkości ruchu>

Adrian wyboru wielkiego nie miał- bycie żołnierzem, albo bycie zastrzelonym przez sierżanta z kaloryferem zamiast mózgu. Postanowił wybrać to pierwsze. Jego „trenerem” był sierżant Osama Kaufland(OK).

OK: Na początek musisz założyć coś co będzie sprawowało rolę pancerza, czyli OICS
AS: A co to do cholery jest? Nawet nie umiem powtórzyć tej nazwy!
OK: Kup sobie słownik. OICS to skrót od Objective Individual Combat Sweter
AS: Sweter??
OK: Noo, przydatny kamuflaż maskujący, a przy tym nie przebije się przez niego żaden pocisk, z wyjątkiem tych z metalu.
AS: A czegoś lepszego nie macie?
OK: Mamy super specjalistyczne kamizelki kuloodporne, ale nikomu ich nie dajemy, bo szkoda. Dobra zaczynamy trening! Rusz du*ę za drzwi!

I tak Sheepheart postawił pierwszy krok by zostać jednym z marines. W pomieszczeniu stał jeden rekrut w OICS, Osama, i soldier(S) z szotgunem.

OK: dobra, rekrucie, stań tutaj, o dobrze. Żołnierzu! Strzelaj!
S: Rodżer ded! <i strzał w centralny punkt Swetra, rekrut oczywiście umiera>
OK: Jak widzisz, nie jesteś martw… Cholera! Eee… Następny!

Adrian stanął na wyznaczonym miejscu, ze strachu lał w gacie.

OK: Strzelaj!
S: Rodżer ded! <popija 56,5% wódę> Ej, ty rekrut, przestań przemieszczać równomiernie we wszystkich kierunkach! Kurde, coraz trudniej ich trafić! <i strzela, nie trafił w Sheephearta, w Kauflanda też, w zasadzie pieprznął sobie w stopy> AAAAA!!! MOJE NOGI!! AAAA!!!
OK: Zamknij się! <i strzał>
S: AAA!!! Moja ręka!!! <kolejny strzał> MOJA DRUGA RĘKA!!! <następny> MÓJ MÓÓÓZG!!!! <kolejny strzał> MOJA WĄTROBA!!
OK: Weź se hepatil vit <i wypakowuje cały magazynek m4a1, skutecznie> Ee… Przejdźmy dalej, nie musisz wykonywać tego zadania. <tup tup tup do następnego pomieszczenia> ok, teraz coś prostego. Weź tę skakankę…
AS: SKAKANKĘ??? Bez przesady!
OK: Nie przerywaj mi! A więc weź ją i przeskakuj robiąc salto po tych kamieniach w wulkanie i zrób trzy kółka.
AS: To wy tu nawet wulkan macie?! Łał… Zaraz, co ja mam zrobić?!!?
OK: Do roboty!!!
AS: Cholera, kretyn się chyba za dużo Hugo naoglądał…
OK: Słyszałem kanalio! Go go go!!!
AS: Osz k**wa mać!
Dziwny Automat(A): W TEJ PLACÓWCE SIĘ NIE PRZEKLINA!! MANDAT 2,50$!! INACZEJ KOP W D*PĘ!!
AS: Nie mam tyle!
A: TO KOP W D*PĘ!!
AS: Nie!
A: ZAMKNIJ [cenzura] RYJ! TY [cenzura] [cenzura] [I WIELKA CENZURA]
Drugi Automat(A2): W TEJ PLACÓWCE SIĘ NIE PRZEKLINA!! MANDAT 2,50$!! INACZEJ KOP W D*PĘ!!
A: [dużo brzydkich wyrazów]
A2: [dużo brzydkich wyrazów] <automaty zaczynają się napieprzać, w końcu obydwa stają w płomieniach>
AS: WTF!?!?
OK: To wciąż nieco niedopracowany system. Chcieliśmy tu trochę kultury wprowadzić, więc porozdawaliśmy żołnierzom Harrego Pottera. Niestety nie załapali, skręcali sobie na kartkach jointy, a w nocy robili sobie na nich ognisko. Jakoś musieliśmy pokryć koszty, więc zrobiliśmy te automaty. Dziennie zarabialiśmy 70 000$ i przy okazji kulturalniej się wysławiają. A teraz rusz się!

Adrian zadanie wykonał. Bał się pomyśleć, co go jeszcze czeka, skoro to niby było proste.

OK: No, widzę, że sobie poradziłeś. A teraz marsz pod prysznic, bo śmierdzisz jak g**no!
AS: do… bra… <Adrian czołga się pod prysznic>

5 godzin i 22 minuty później (no co, czołganie się trochę czasu zabiera, zwłaszcza jedną ręką [druga się zmęczyła]) pod prysznicem:

S1: Te, nowy, upuściłem mydło schyl się po nie!
AS: Aa… E... Weź moje, ja.. ja… już skończyłem. <i sru z łazienki> Cholerni geje!
S1: Wie kto o co mu chodziło?
S2: Ja chyba wiem… <upuszcza mydło> Możesz to podnieść?
S1: Jasne! <nachyla się i… Chyba się domyślacie co się stało, a jak nie to raczej nie chcecie wiedzieć>

Dzień drugi. Adrian wstał wcześniej, aby uniknąć czarnego sierżanta i szybko poszedł do sali treningowej.

OK: Kolejne ćwiczenie: Weź ten noktowizor i wejdź do tego ciemnego pomieszczenia
AS: Uff… Już myślałem, że będzie trudno.. Ej, w tym szajsie nie ma baterii!!
OK: Wiem, jakby były baterie to by było zbyt proste. Rusz się!
AS: Cholera…

4 godziny później Adrian dotarł na miejsce cały poobijany o miejscowe ściany.

OK: Dobra, wychodzimy na zewnątrz.
AS: SŁOŃCE!!! Nareszcie widzę słońce!!
OK: Właściwie to księżyc jest…
AS: Dawno nie wychodziłem, więc wiesz… <Adrian sprzątał tylko wnętrze obozu, przez 7 lat- przyp. Autora>
OK: Nie narzekaj! Teraz marsz przez tor przeszkód

tor składał się z drabin, lin, czołgów, pijanych marines z m4a1 i różnych takich gó**en. Drabiny i liny były proste, czołg też, ale Adrian za cholerę nie wiedział jak ma przejść przez pijanych żołnierzy uwalonych w tunelu.
AS: <myśli>
Godzinę później
AS: <wciąż myśli>
Kolejną godzinę później
AS: <nadal myśli>
Następną godzinę później
AS: <przestaje myśleć i zakłada wrotki>
Mija kolejna godzina
AS: <myśli co zrobić z wrotkami>

W końcu po jeszcze jednej godzinie sam nachlał się wódki niewiadomego pochodzenia i zasnął obok reszty żołnierzy. Obudził się po pięciu… No, sześciu dniach

OK: Gratulacje śmieciu! Przez ostatnie 6 dni nie odstawałeś poziomem od reszty żołnierzy!
AS: Ale jak to? Przecież ja przez 6 dni spałem!
OK: Tak, ale nie wiesz ile ten napój, który wypiłeś ma potęgi! Prastarzy mnisi, którzy tu kiedyś mieli chińską knajpę znali przepis na najmocniejszą na świecie wódkę! Nazwali ją Sekret Mnicha, człowiek od razu od niej pada, ale nieprzytomny staje się znaczenie sprawniejszy, silniejszy i… i… W każdym razie lepszy.
AS: Suuuper. <Pociąga łyka Sekretu Mnicha, zasypia i budzi się 2 tyg. później>
OK: Ej, wstawaj! Ukończyłeś już niemal wszystkie test, oprócz tego na IQ i celność
AS: Luzik <szuka butli wiadomo czego> EJ, GDZIE WÓDA??
OK: Wypiłeś całą, za tydzień nowa dostawa
AS: A kiedy testy?
OK: Dzisiaj
AS: Cholera…

Zaczyna się test na IQ

OK: Dobra, Sheepheart, tu masz test na IQ, masz na niego 50 minut. Jak uda Ci się uzyskać wynik powyżej 10%- możesz zostać marine, jeśli nie, dalej będziesz czyścił kible i takie tam.
AS: <modli się, bo nie chce znowu wracać do roboty i spotkać czarnego sierżanta> Jestem gotów! <dostaje test i mówi w myślach> „ile to jest 3 + 7? A) 3 B) 10 C) 4895662937962679 D) Lubię kiełbasę” Hmmm… Kiełbasa jest niezła. <i zaznacza D> „kto to jest? <zdjęcie znajomego, czarnego sierżanta> A) Ja B) Ty C) Sierżant D) Kretyn” Skądś go znam… To pewnie jakiś kretyn. <i sru D> „Co to jest ziemniak? A) część samochodu B) nazwisko gwiazdy filmowej C) Owoc z Afryki D) Warzywo co się niego frytki robi” Dziwna nazwa, taka afrykańska… Hmmm… <zaznacza C>

Większość pytań była podobna. Po 50 minutach Sheepheart oddał test i z niecierpliwością czeka na wyniki.

OK: Mamy już wynik, Shipheart masz 13%. Zdałeś!
AS: Faaajnie…
OK: Teraz kolejny test: test celności. Twoim zadaniem jest trafienie z M4 w szopę z odległości dwóch metrów. Masz na to trzy próby

Adrian przymierza się do celowania, strzela… I du*a, nie trafił. Kolejny strzał. Celuje… Celuje… Celuje… I boom! Nie trafił. Ostatnia próba. Mierzy… I trafia w lewy narożnik!

OK: No, nieźle. Właśnie zostałeś kapralem! Możesz wybrać sobie broń, z którą wyruszysz na misję.

Wybór był dość ubogi. Był szotgan, shotgun, szotgam, szotingam i skarpeta.

AS: Wybieram… Szotgam.
OK: W porządku, właź do samolotu

I tak kończy się historia z but campem, a zaczyna pierwsza misja Sheephearta.



Tadam! Bardzo szczęśliwy I jak, podoba się?


Ostatnio zmieniony przez Buhen dnia Wto Lip 03, 2007 19:03, w całości zmieniany 1 raz
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
Mateusz ARGH ZOMBIE!
Stary Headcrab



Dołączył: 25 Cze 2007




PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 20:16 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Suriv napisał:
Shipheart


to jest Shepard a nie Shipheart i nawet fajne
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Gordon Commodore
Fast headcrab



Dołączył: 18 Kwi 2007
Skąd: Penny Lane



PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 20:17 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Obawiam się, Drogi Mateuszu, że był to zabieg celowy. Poza tym, 8/10. Całkiem przyjemne.

_________________
Image
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćNumer Gadu Gadu
Buhen
Meet the Headcrab



Dołączył: 15 Maj 2007
Skąd: Wielkie Księstwo Zimwafle (koło Lubaszczyzny)

Steam ID: Viroos433 / Zlewozmywak_kamikaze

PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 20:19 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Gordon Commodore napisał:
Obawiam się, Drogi Mateuszu, że był to zabieg celowy.

Dokładnie. Bardzo szczęśliwy I fajnie, że Ci się podoba.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomośćWyślij emailNumer Gadu Gadu
Mateusz ARGH ZOMBIE!
Stary Headcrab



Dołączył: 25 Cze 2007




PostWysłany: Sro Cze 27, 2007 22:01 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Suriv napisał:
Gordon Commodore napisał:
Obawiam się, Drogi Mateuszu, że był to zabieg celowy.

Dokładnie. Bardzo szczęśliwy I fajnie, że Ci się podoba.
twoje opowiadania na starym boardzie były najlepsze a ten terrorysta z dynamitem LOL!

Edit:kiedy druga część?
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Tytanowy Janusz
Headcrab wyjadacz



Dołączył: 11 Cze 2007




PostWysłany: Czw Cze 28, 2007 00:33 Odpowiedz z cytatemPowrót do góry

Suriv....
Buahahahha, za mocne Bardzo szczęśliwy.
Ogląda profil użytkownikaWyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Forum działa na skrypcie phpBB © 2001-2007 phpBB Group :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)